stop-subskrypcji.pl to subskrypcja!

fot. Bożena Kultys

,,Chcesz sprawdzić, czy Twój numer telefonu ma włączoną subskrypcję SMS? Nie wiesz jak z niej zrezygnować? Wejdź na http://stop-subskrypcji.pl i pozbądź się problemu raz na zawsze!”-takie komentarz pojawił się na stop-oszustom.pl pod ostatnim artykułem dotyczącym SMS-ów nakłaniających klientów do wysyłania płatnych SMS-ów.

Podobne komentarze pojawiły się na wielu stronach. Postanowiłam bliżej przyjrzeć się tej stronie. Szybko zauważyłam, że warunkiem skorzystania z usługi sprawdzenia włączonych subskrypcji na swoim numerze telefonu jest wysłanie SMS-a za 25 zł. netto (30,75 brutto). Problem w tym, że na stronie tej nie ma żadnej informacji o koszcie SMS-a, oraz danych podmiotu świadczącego usługę. Dodatkowo po sprawdzeniu danych abonenta domeny w bazie whois szybko kazało się, że wszelkie próby odnalezienia tego podmiotu w rejestrze CEiDG kończą się fiaskiem.



NAZWA DOMENY: stop-subskrypcji.pl
typ abonenta: organizacja
serwery nazw: ns.lh.pl. [195.34.179.131]
ns2.lighthosting.net.
utworzona: 2016.11.29 18:26:48
ostatnia modyfikacja: 2017.01.20 04:03:42
koniec okresu rozliczeniowego: 2017.11.29 18:26:48

opcja: brak

dnssec: brak

ABONENT:
firma: Skarlex
ulica: Macieja 133
miasto: 42-600 Tarnowskie Góry
lokalizacja: pl
ostatnia modyfikacja: 2016.11.29

Google Maps

Cytowany wyżej komentarz szybko wywołał dyskusję dotyczącą nieprwidłowości jakich nietrudno dopatrzyć się na tej stronie. Dyskusja rozgorzała również na Facebooku, min. w grupie Stop naciągaczom na Fejsie. Otrzymałam również kilka wiadomości prywatnych. Dlatego też postanowiłam zwrócić się do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z zapytaniem o stanowisko w tej sprawie.

,,Naciągacze stosują różne, czasami dość przewrotne techniki manipulowania potencjalnymi ofiarami. Strona, do której link Pani podała (stop-subskrypcji.pl) to taki bardzo jaskrawy przykład próby wyłudzenia pieniędzy.

Brak podanej ceny za SMS i regulaminu świadczenia usługi jest dość znamienny. Ponieważ cenę SMS zaczynającego się od 9 rozpoznajemy, odczytując dwie następne cyfry (oznaczają one koszt netto), łatwo zorientować się, że za SMS pod numer podany na stronie nieświadomy niczego użytkownik zapłaci 25 złotych.

Warto też zwrócić uwagę na to, że strona nie zawiera żadnych informacji o prowadzącym ją podmiocie gospodarczym (brak zakładki „kontakt”), link odsyłający do fanpage na Facebooku jest „martwy”, podobnie jak odnośniki do Twittera i Youtube.

Opinie klientów też nie są zbyt wiarygodne – są a) niepodpisane b) opatrzone profesjonalnie wykonanymi zdjęciami (rzadko kiedy internauci używają swoich zdjęć, w dodatku studyjnych) c) nie odnoszą do żadnego systemu komentarzy, który powinien być aktywny na stronie.

Innymi słowy, bardziej świadomemu internaucie, który orientuje się też trochę w specyfice usług telekomunikacyjnych, wizyta na tej stronie powinna zapalić w głowie wszystkie lampki alarmowe. Niestety, na tego typu oszustwo może nabrać się wiele osób.

Warto pamiętać, że informacja na temat blokowania numerów premium i subskrypcji nie jest żadną wiedzą tajemną – wystarczy udać się do swojego operatora i np. poprosić o zablokowanie usług Premium Rate albo ustalenie na nie limitu kwotowego. Jest to usługa, którą każdy operator jest zobligowany świadczyć nieodpłatnie.”-pisze w odpowiedzi na moje zapytanie Pan Wojciech Gunia z Zespołu Prasowego UKE. Gdy dziś ponownie odwiedziłam tę stronę, zauważyłam że w widocznym miejscu pojawił się już odnośnik do regulaminu, który brzmi w sposób następujący:

,,Serwis N3XT jest usługą subskrypcyjną, dzięki której użytkownik otrzymuje wiadomości o nowościach w serwisie mediainner.pl takich jak obrazki, tapety oraz horoskop. Serwis dostępny jest na telefony komórkowe bądź inne urządzenia, posiadające kartę SIM w sieci Orange, Plus, T-Mobile i Play. Koszt usługi to 6.15 zł brutto za każdy SMS otrzymany w ramach subskrypcji. W ramach usługi użytkownik otrzymuje maksymalnie 3 SMS/tydzień oraz dodatkowy SMS po aktywacji subskrypcji. Łączny koszt usługi w okresie miesiąca to: 79.95 zł brutto. Pobranie wybranych elementów multimedialnych może ponadto wiązać się z opłatami za transfer danych, zgodnie z cennikami operatora. Usługa jest aktywowana na czas nieokreślony, do czasu rezygnacji przez użytkownika. Aby dokonać rezygnacji należy wysłać SMS o treści STOP N3XT na numer 60555 (koszt: 0 zł). Kontakt, również w sprawie reklamacji: skonetspzoo@gmail.com. Organizator będzie kontaktować się z Klientem na podany przez niego numer telefonu lub e-mail. Regulamin serwisu znajduje się tutaj. Wszystkie nazwy, fotografie i znaki firmowe lub towarowe, niebędące własnością Skonet Sp. z.o.o., występujące w Serwisie należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych. Organizatorem serwisu jest firma Skonet Sp. z.o.o., 90-514 Łódź, al. Tadeusza Kościuszki 59/61/215, KRS 0000635077.”

Gdy zapoznamy się z treścią powyższego regulaminu szybko zorientujemy się, że korzystając z tej strony nie tylko nie sprawdzimy liczby włączonych subskrypcji, ale zaopatrzymy się w kolejną…Wniosek: czytajmy regulaminy!

 

Kłopotliwe SMS-y z wróżbami-co zrobić?

fot. foter.com

Wzięłam udział w konkursie SMS-owym, ogłoszonym w jednym z telewizyjnych programów kulinarnych. Od tego momentu otrzymuję SMS od wróżbitów-tłumaczy Agnieszka, nasza czytelniczka, która kłopotliwe SMS-y otrzymuje już od listopada.

Operator na naszą prośbę może zablokować możliwość otrzymywania i wysyłania SMS-ów o podwyższonej opłacie. Nie może jednak zablokować SMS-ów reklamowych, a taki właśnie charakter mają wiadomości  o których wspomina Agnieszka. Przykładowa wiadomość:

,,Przygotowałam afrodyzjak, po którym ten kogo kochasz odwzajemni Twoje uczucie! Jeśli chcesz, by ktoś Cię pokochał, wykorzystaj go w andrzejkowy wieczór! Dam Ci szansę na realny związek! W andrzejkowy wieczór rzucę urok miłości, ale już dziś musisz się dowiedzieć, jak przygotować afrodyzjak. Odpisz WRÓŻBA/3,69″

Otrzymywanie tego typu wiadomości nie jest płatne, ale treść wiadomości ma skłonić nas do odpowiedzi, a to już jest płatne, w tym wypadku 3,69 zł.  Gdy odpiszemy na taką wiadomość, musimy liczyć się z tym, że możemy otrzymywać jeszcze więcej podobnych wiadomości zachęcających nas do korzystania z podobnych, płatnych serwisów.

Nawet jeżeli nie zamierzamy nigdy skorzystać z oferowanego nam serwisu, będziemy wciąż otrzymywać SMS-y reklamowe, zachęcające nas do wysłania płatnej wiadomości. Dlaczego? Ponieważ kiedyś, podobnie jak Agnieszka (najczęściej nieświadomie) wyraziliśmy na to zgodę!

Dzieje się tak ponieważ często zapominamy, bądź nie zdajemy sobie sprawy z tego, że tak powszechne telewizyjne konkursy SMS-owe mają swój regulamin! Jeżeli w regulaminie będzie zapis, że biorąc udziału w konkursie wyrażamy zgodę na otrzymywanie treści reklamowych…to będziemy je otrzymywać.

Pamiętajmy jednak, że możemy taką zgodę wycofać. Wystarczy wysłać maila bądź pismo z oświadczeniem, że nie życzymy już sobie otrzymywania treści reklamowych z określonego numeru.

Jeśli nie znamy danych podmiotu świadczącego usługę na danym numerze, możemy je w prosty sposób ustalić. Na stronie Urzędu Komunikacji Elektronicznej znajdziemy Rejestr Numerów Usług o Podwyższonej Opłacie, gdzie po numerze możemy ustalić dane nadawcy kłopotliwych reklamowych SMS-ów. Dane te znajdziemy w rubryce ,,Podmiot realizujący dodatkowe świadczenie”. Wówczas wystarczy na adres korespondencyjny, bądź mailowy przesłać stosowne oświadczenie.

Warto również pamiętać, aby zanim wyślemy konkursowego SMS-a wcześniej zapoznać się z regulaminem. Pomoże nam to uniknąć podobnych rozczarowań.

Internetowy oszust próbował przekupić policjantów

handcuffs-2

fot. foter.com

Zatrzymany przez policjantów z powiatu zgorzeleckiego 22-letni mężczyzna był poszukiwany, w związku ze wyrokiem skazującym na karę pozbawienia wolności za oszustwa internetowe. Teraz odpowie również próbę wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom. Mężczyzna w zamian za ,,uwolnienie” obiecał policjantom 150 tys. złotych.

Policjanci z Pieńska, zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd w Poznaniu celem odbycia kary pozbawienia wolności za oszustwa internetowe dokonane na terenie kraju.

Młody oszust także i w tej sytuacji postanowił użyć swojego sprytu i przebiegłości  oferując policjantom łącznie 150 tys. złotych za odstąpienie od dalszych czynności służbowych i uwolnienie go. Mężczyzna nalegał, aby policjanci uwolnili go, a on za 30 minut przyniesie obiecane im pieniądze. Aby uwiarygodnić to, że przekaże funkcjonariuszom pieniądze przekonywał mundurowych, iż dokonał wielu oszustw na duże pieniądze i stać go na to, aby teraz zapłacić taką kwotę zapłacić za uwolnienie.

Mężczyzna po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu, a następnie do zakładu karnego, gdzie odbędzie karę za przestępstwa, które wcześniej popełnił. Mężczyzna odpowie również za próbę wręczenia funkcjonariuszom korzyści majątkowej, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Obecnie wobec mężczyzny toczą się też na terenie kraju kolejne postępowania w sprawach o oszustwo.

 

Źródło: http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/137283,Poszukiwany-za-liczne-oszustwa-internetowe.html