Nowe oszustwo! Policja ostrzega!

          fot. pixabay.com

Policja ostrzega przed nową metodą oszustwa. Tym razem na straty są narażeni właściciele sklepów i punktów usługowych korzystający z terminali płatniczych.

Oszuści wciąż prześcigają się w znajdowaniu co raz to nowszych metod wyłudzania pieniędzy, a ich wyobraźnia nie zna granic. Tym razem na celowniku oszustów znaleźli się właściciele sklepów i punktów usługowych korzystający z terminali płatniczych.



Pierwsze odnotowane zdarzenie z wykorzystaniem nowej metody miało miejsce pod koniec tygodnia w jednym ze sklepów w Krapkowicach. Do pracownicy sklepu zadzwonił mężczyzna podający się za przedstawiciela firmy obsługującej terminale płatnicze. Rozmówca oświadczył, że nie powiodła się automatyczna aktualizacja oprogramowania i aby urządzenie działało prawidłowo, należy zrobić to ręcznie, według podanych przezeń instrukcji. Następnie wydawał pracownicy kolejne polecenia przeprowadzenia zmian w urządzeniu.

Kody zabezpieczające, wydrukowane w trakcie zmieniania ustawień, należało podać mężczyźnie. Po otrzymaniu kodów umożliwiających transakcje bezgotówkowe na łączną kwotę 1900 zł., oszust poinformował pracownicę sklepu o zakończeniu aktualizacji oprogramowania, po czym kontakt z mężczyzną się urwał. Jego numer był  już nieaktywny.



Policja ostrzega przed tą nową metodą oszustwa. Apeluje, aby zachować ostrożność i nie wykonywać poleceń osób podających się za konsultantów obsługujących terminale płatnicze, bez wcześniejszego upewnienia się, czy naprawdę rozmawiamy z przedstawicielem firmy. Wystarczy chwilowo zawiesić rozmowę i samemu zadzwonić na infolinię prawdziwej firmy zajmującej się obsługą urządzenia i sprawdzić, czy osoba dzwoniąca rzeczywiście jest jej pracownikiem.

Należy również pamiętać, że banki i inne instytucje nie proszą o podanie haseł lub kodów, ani nie zlecają telefonicznie przeprowadzania próbnych transakcji.

Oszukali przedsiębiorców na blisko 900 tys. złotych!

fot. freeimages.com

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją KMP w Łodzi zatrzymali 2 mężczyzn, podających się za przedstawicieli nieistniejącej firmy z branży gastronomicznej. Za jedyne 26 tys. zł. przedsiębiorcy mieli otrzymać licencję franczyzową na prowadzenie mobilnych punktów gastronomicznych międzynarodowego przedsiębiorstwa.

Od jakiegoś czasu do łódzkich policjantów docierały sygnały o tym, że przedstawiciele jednej z łódzkich firm mogą dokonywać oszustw. Z informacji przekazywanych przez osoby zgłaszające wynikało, że przedsiębiorstwo z siedzibą na terenie Polesia namawiało do zakupu licencji franczyzy. Zainteresowani taką formą współpracy przedsiębiorcy za kwotę 26 tys. zł. mieli otrzymać tzw. „food trucka” i gotowy przepis na dobry biznes.

Pojazdy te miały zostać ustawione na parkingach znanej sieci handlowej na terenie całego kraju. Ogłoszenia o tej ofercie można było znaleźć w Internecie, ogólnopolskich gazetach, czy stacjach radiowych. Sama siedziba firmy znajdowała się w ekskluzywnym biurowcu, a jej wyposażenie było na bardzo wysokim poziomie. Jak informowali przedstawiciele przedsiębiorstwa, firma miała mieć oddziały na całym świecie.

Ewentualne wątpliwości potencjalnego franczyzobiorcy rozwiewały opatrzone licznymi zdjęciami treści zamieszczone na  profesjonalnie przygotowanej stronie internetowej. Dlatego też, nikomu spośród zainteresowanych ofertą, nie przyszło do głowy, aby sprawdzić wiarygodność franczyzodawcy. Reprezentowana przez oszustów firma nie istniała, a zamieszczone na stronie zdjęcia food trucków należały do francuskiej firmy, która właśnie kończyła swoją działalność. Franczyzobiorcy początkowo cierpliwie czekali na food trucki. Byli informowani, że pojazdy są cały czas przygotowywane, a na to potrzeba czasu. W końcu zniecierpliwieni zgłosili się do Policji.

Jak ustalili funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją KMP w Łodzi przedstawiciele fikcyjnej firmy zwabili w ten sposób 23 osoby z całej Polski. Łącznie z tego tytułu uzyskali ponad 615 tys. zł. Ponadto nie wywiązali się z zawartych umów z 13 podmiotami gospodarczymi, które m.in. dostarczały im usługi telekomunikacyjne, potrzebny do działalności sprzęt, czy pomagały w promocji firmy. Przestępcy oszukali przedsiębiorców na blisko 900 tys. zł!

20 czerwca br. policjanci zatrzymali 2 przedstawicieli tej firmy. Tego samego dnia mężczyźni usłyszeli zarzuty oszustwa. Za ten czyn może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. W rozmowie z policjantami nie przyznawali się do zarzucanych im czynów.

Zamiast pożyczki wysoki rachunek za telefon

fot. pexels.com

W Internecie, aż roi się od różnego rodzaju ofert pożyczkowych. W szczególności dla osób zadłużonych, czy z negatywną historią kredytową. Niestety okazuje się, że w wielu przypadkach zamiast pożyczki zobaczymy wysoki rachunek za telefon…

,,Weź pożyczkę TERAZ!”, ,, Wypełnij formularz bez zaświadczeń i wychodzenia z domu!”, ,, Pieniądze na koncie nawet po godzinie – bez poręczycieli i zbędnych formalności.”, ,, Pożyczki od ręki bez BIK”-takie hasła możemy zobaczyć na wielu stronach różnych instytucji parabankowych oferujących szybkie pożyczki.

Takie hasła widniały również na stronach IP Group prowadzonej przez Roberta Kałużę. Problem w tym, że reklamowane na stronach pożyczki nie były udzielane, a prawdziwym celem  reklam było skłonienie zainteresowanych ofertą klientów do wysyłania SMS-ów Premium.

W związku z napływającymi sygnałami, prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Robertowi Kałuży oraz zdecydował o ostrzeżeniu konsumentów, ponieważ kwestionowane praktyki mogą powodować znaczne straty finansowe i niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu konsumentów. To kolejne ostrzeżenie konsumenckie UOKiK.

W ocenie urzędu, działanie przedsiębiorcy naraża konsumentów, którzy chcą pożyczyć pieniądze, na straty finansowe. Wywołuje on wrażenie, że faktycznie jest pożyczkodawcą i profesjonalną firmą doradztwa finansowego. W rzeczywistości pożyczki nie są przez niego udzielane, a celem działalności jest jedynie uzyskiwanie wpłat za „usługę pośrednictwa”.

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, ostrzeżenia są wykorzystywane w przypadku stwierdzenia przez urząd szczególnie uzasadnionego podejrzenia stosowania przez przedsiębiorcę nielegalnej praktyki, która może narazić szeroki krąg konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki. Ostrzeżenia są zamieszczane na stronie internetowej urzędu.

UOKiK prosi konsumentów poszkodowanych działalnością Roberta Kałuży  o zgłaszanie podejrzenia popełnienia przestępstwa do organów ścigania. Sprawę prowadzi Komenda Miejska Policji w Rybniku pod sygnaturą PR 2 Ds 356.2017.

Lista adresów internetowych, które już zostały zablokowane:

https://futurecash.eu/

http://numer1.eu/

http://telefon24h.pl/

http://oddluzanie.info/

https://pandf.pl/

http://www.pozyczkowo.eu/

http://pozyczyc.com/

http://telegotowka.eu/

http://b6b.pl

http://www.bank-life.pl/

http://www.banq.com.pl/

http://www.banq-life.pl/

http://www.bluehope.pl/

http://www.cnk-special.pl/

http://focuscash.pl/

http://www.hefro-seven.com/

http://www.ibezbik.pl/

http://idealnapozyczka.eu/

http://ingf.eu/

http://i-pozyczamy.pl

http://ipozyczkabezbik.pl/

Strona główna

http://www.money24.com.pl/

http://www.pogotowiepozyczkowe.com.pl/

http://www.pozyczam-online.pl/

http://pozyczkanachwile.com.pl/

http://www.pozyczkionline.info/

http://pp-c.com.pl/

http://problemfinansowy.pl/

http://www.rapide.com.pl/

http://www.redloan.pl/

http://smart-cash.pl/

http://speedcredit.eu/

http://www.topcredit.com.pl/

http://www.ipkf.pl/

http://pozyczkodawca.com

Krakowianin stworzył piramidę finansową-wyłudził ponad 10 mln zł.

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Krakowie w wyniku śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokury Okręgowej w Krakowie zatrzymali 55-letniego krakowianina podejrzewanego o oszukanie kilkudziesięciu osób na łączną kwotę ponad 10 milionów złotych.

W wyniku pracy operacyjnej funkcjonariusze KWP w Krakowie zatrzymali w mieszkaniu na terenie Krakowa ukrywającego się przed wierzycielami 55-latniego mężczyznę. Krakowianin swoją przestępczą działalność rozpoczął w sierpniu 2012 r.

Podając się za doradcę finansowego oferował wyjątkowo atrakcyjną możliwość „zarobienia” pieniędzy. Stworzony przez niego ,,program” miał rzekomo opierał się na inwestycjach na giełdzie i wypracowywać zyski  od kilku do nawet kilkunastu procent w skali miesiąca.

Aby uwiarygodnić swoje działania zawierał z nimi pisemne umowy, w których deklarował konkretny przychód. Umowy sporządzane były na okres 90 dni, po upływie których osoby teoretycznie mogły wypłacić swój kapitał lub go reinwestować. Pokrzywdzeni zazwyczaj kontynuowali współpracę, ponieważ otrzymywali ustalone zyski.

Poszkodowani do ,,programu” zapraszali swoich znajomych lub krewnych, myśląc że pomogą im w łatwym zarobku. Niekiedy całe rodziny przekazywały swoje oszczędności wynoszące od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych.

Proceder trwał w najlepsze do czerwca 2016 r. Oszustwo wyszło na jaw, gdy krakowianin przestał wypłacać zyski. Mężczyzna tłumaczył niezadowolonym klientom, że ma chwilowe, przejściowe problemy z płynnością finansową. Ponieważ taka sytuacja trwała dłuższy czas, w końcu cierpliwość inwestorów uległa wyczerpaniu i do organów ścigania zaczęły wpływać zawiadomienia o popełnionych przestępstwach.

Podczas przeszukania pomieszczeń policjanci zabezpieczyli 3 laptopy, 5 telefonów komórkowych oraz różnego rodzaju nośniki danych. Zatrzymany krakowianin usłyszał zarzuty o przestępstwa z art. 286 § 1 kk i inne. Na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Z przedsiębiorcami o bezpieczeństwie

fot. Michał Karmański

Wiele pojawiających się w mediach ostrzeżeń dotyczących oszustw jest wymierzonych w osoby starsze. Jednak nie jest to jedyna grupa szczególnie narażona na działania oszustów, gdyż na celowniku przestępców często znajdują się również przedsiębiorcy.

Fałszywe pisma rzekomo z CEiDG, fałszywe faktury, czy wezwania do zapłaty nieistniejącego długu-to najczęściej opisywane metody wyłudzania pieniędzy od przedsiębiorców. Należy jednak pamiętać, że oszuści wciąż znajdują nowe metody działania.

Jedną z nowych sztuczek stosowanych przez przestępców jest wysyłanie niezamówionych przesyłek za pobraniem na dane firmy zamieszczone w ogólnodostępnych źródłach.

O tych i wielu innych zagrożeniach mam od niedawna przyjemność mówić na wydarzeniach skierowanych do przedsiębiorców. Celem wykładów jest ukazanie zagrożeń czyhających zarówno w sieci, jak i w realnym świecie.

Zostałam również zaproszona przez WFS. Jest to klub networkingowo-rozwojowy o ogólnopolskim zasięgu, którego celem jest wspieranie rozwoju firm i przedsiębiorstw poprzez budowanie sieci realnych kontaktów biznesowych i przekazywanie rekomendacji.

Na spotkaniu obecni byli biznesmeni działający na terenie województwa Śląskiego. Poruszane tematy budziły ciekawość słuchaczy i zachęcały do dyskusji i wzajemnej wymiany doświadczeń.

Fotorelacje ze spotkań można znaleźć na Facebooku: https://web.facebook.com/wfskatowice/?fref=ts

Na spotkaniach jest również promowana moja książka pt.: ,,Stop oszustom. Jak nie dać się oszukać. Najbliższe spotkanie już w tę środę w Siemianowicach Śląskich.

e-event24.com/wfs-katowice