Jak rozpoznać fałszywy konkurs na Facebooku?

Na najpopularniejszym portalu społecznościowym wciąż pojawia się mnóstwo różnego rodzaju konkursów z atrakcyjnymi nagrodami. Niestety pojawia się też sporo konkursów tworzonych przez naciągaczy, których jedynym celem jest wyłudzenie pieniędzy.

Każdy taki konkurs przyciąga internautów jak magnes, gdyż kusi atrakcyjnymi nagrodami, przy niewielkich wymaganiach, jakie należy spełnić. Zwykle wystarczy napisać komentarz, udostępnić post, czy polubić stronę.

Problem w tym, że obok akcji organizowanych przez sprawdzone i długo działające już na rynku firmy, wciąż powstają fikcyjne profile z oszukańczymi konkursami, których celem jest uzyskanie dużej ilości polubieni w krótkim czasie, a następnie sprzedanie fanpage’a, lub wyłudzenie pieniędzy za pomocą płatnych subskrypcji SMS.

Istnieje jednak kilka elementów, które pozwolą nam odróżnić prawdziwy konkurs od fałszywego, co pozwoli nam uniknąć ewentualnej straty pieniędzy i rozczarowania.

Profil oficjalny

Oszuści tworzący fikcyjne konkursy bardzo często podszywają się pod znane osoby, marki i sieci handlowe. Dość głośnym echem w mediach odbiły się fałszywe profile znanych osób takich jak Robert Lewandowski, Ewa Chodakowska, czy Mariusz Pudzianowski, z rzekomym konkursem, w którym rzekomo oddają swoje auto!

Profile te zdobyły w bardzo krótkim czasie dziesiątki tysięcy polubień, o czym pisałam tutaj. Podobną popularność w ciągu dwu dni zdobyła fałszywa strona Lotto, której uwierzyło ponad 100 tys. osób.

Wiarygodność danego profilu możemy bardzo łatwo ustalić wpisując na Facebooku w wyszukiwarkę nazwę danego profilu. Przy profilu oficjalnym zauważymy charakterystyczny niebieski znaczek, co daje nam pewność że dana akcja jest rzeczywiście organizowana przez tę firmę czy osobę.

Czas funkcjonowania strony

Kolejnym znakiem rozpoznawczym fałszywych profili jest krótki czas istnienia strony. Fałszywe konkursy są często publikowane na świeżo powstałych stronach. Czasami przed opublikowaniem postu z fikcyjnym konkursem oszuści zamieszczają na stronie kilka postów, jednak gdy bliżej się im przyjrzymy, to z łatwością dostrzeżemy, że zostały one dodane w ciągu jednego, czy dwóch dni od utworzenia profilu.

Dane na stronie

Kolejnym ważnym szczegółem, na który warto zwrócić uwagę, to informacje zamieszczone na stronie, a raczej ich brak…Pamiętajmy, że zarówno sam fanpage danej firmy, czy marki, jak i organizowane przez nie akcje promocyjne mają na celu jej promocję, a więc co za tym idzie poszerzenie grona odbiorców. W tym właśnie celu na takich firmowych profilach zamieszczane są takie informacje jak adres strony www, kontakt telefoniczny, adres, godziny otwarcia itp. Nierzadko możemy znaleźć także dodatkowe funkcje takie jak np. ,,zamów teraz”, albo ,,zarezerwuj teraz”, natomiast fikcyjna strona nie będzie zawierała tego typu informacji.

Fake Lista

Konkursy na Facebooku wciąż cieszą się ogromną popularnością, co niestety wykorzystują oszuści wciąż tworząc fałszywe profile. W związku z powyższym na stop-oszustom.pl co tydzień będzie pojawiała się Fake Lista fałszywych profili na Facebooku, oraz stron, które rzekomo oferują konkretny produkt, bądź usługę, a w rzeczywistości jedynie zapisują użytkowników na płatną subskrypcję SMS.

Poniżej prezentuję pierwszą Fake Listę, oraz zachęcam do zgłaszania w komentarzach kolejnych pozycji.

Facebook

1.Hoveboard
2.Electio
3.Hitowe Spinnery
4.EnergyBusy.pl
5.Hotel Gołebiewski –
6.Karpacz
7.Grupa Konkursy EnergyLand
8.EnergyLandia Zator
9.Jubiler „GOLDAS”:
10.Ogłoszenia Motoryzacyjne Polska
11.Oddamzadarmo.eu – Oddaj, przyjmij zbędne rzeczy                          12.Fidget Spinner Polska                                                                      13.Fidget Spinner Za Darmo                                                            14.Rozdajemy Spinnery                                                                     15.Namioty Wieloosobowe                                                              16.Biedronka Polska

www

1.http://nowepliki.pl/hack-subskrypcja  18,45złVAT/SMS

 

Uwaga na stronę oddamzadarmo.eu

Od niedawna na portalach społecznościowych pojawiły się posty z odnośnikami do strony http://oddamzadarmo.eu. Okazuję się jednak, że korzystanie z tej strony może być bardzo kosztowne…

Strona oddamzadarmo.eu na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od pozostałych tego typu serwisów, na których możemy oddać lub otrzymać różne rzeczy za darmo.

Gdy jednak przyjrzymy się bliżej tej witrynie, znajdziemy kilka niepokojących szczegółów. Gdy wejdziemy w poszczególne kategorie zauważymy, że są one puste. Obecnie na stronie we wszystkich kategoriach jest 5 ofert, z czego 3 zawierają odnośnik do strony z płatną subskrypcją SMS. Ponadto na stronie nie znajdujemy danych kontaktowych do właściciela strony, oraz regulaminu korzystania z serwisu.

Pierwsza, zamieszczona w dwóch kategoriach oferta dotyczy kosmetyków. W opisie czytamy: ,,Witam. Posiadam sporo kosmetyków do oddania. Większość nowa, niektóre raz czy dwa razy użyte. Nic się jeszcze nie przeterminowało, także polecam. Więcej zdjęć tutaj : https://goo.gl/eo0dN5″

Odnośnik z opisu prowadzi nas do strony http://easydownload.pl/kosmetyki-zdjecia-szczegolowe, która do złudzenia przypomina nam serwis do pobierania plików. Drugie ogłoszenie dotyczy samochodu, w dobrym stanie, który ktoś chce oddać za darmo.

 

Pod przyciągającymi wzrok zdjęciami znajdujemy taki oto opis: ,,oddam seicento z końca 98r-auto jak na swój wiek zachowane w bdb stanie,nie zgniłe ( progi, podłoga, tylne nadkola tylna klapa wszystko ok)-nadwozie jak na zdjęciach-normalne ślady użytkowania, zawieszenie nie wybite, wnętrze bardzo zadbane, auto jeździ bez żadnych problemów-OC ważne do 9.2017r,przegląd ważny do 19.12.2017r.POLECAM. ( rok prod. koniec 98r nie 97r-błąd w ogłoszeniu) ( Nie odpowiadam na maile i sms-y ). Więcej zdjęć tutaj https://goo.gl/9LO9X7″

Skrócony link przekierowuje nas do również do strony http://easydownload.pl/. W celu pobrania rzekomych zdjęć i informacji dot. ogłoszenia jesteśmy proszeni o podanie numeru telefonu i wpisanie otrzymanego kodu. Jest to nic innego jak procedura aktywacji bardzo kosztownej subskrypcji SMS, o szczegółach której możemy przeczytać na samym dole strony:

,,Serwis easydownload.pl umożliwia użytkownikom dostęp do narzędzi online pozwalających na zaawansowane wyszukiwanie materiałów multimedialnych z serwisów hostujących pliki takich jak Chomikuj.pl, youtube.com oraz torrent. Udostępnia również rozbudowane instrukcje ułatwiające podejmowanie akcji związanych z materiałami multimedialnymi. Sprawdź jak działa usługa. Dodatkowo serwis umożliwia zdobycie określonej w regulaminie ilości punktów lojalnościowych i odblokowanie nagród. easydownload.pl jest stroną materiału typu Landing Page utworzona przed podmioty trzecie, dlatego nie możemy zagwarantować istnienia pliku na obsługiwanych serwerach hostów.
Serwis jest usługą subskrypcyjną dostępną w sieci Plus, T-Mobile, Orange, Play. Dla sieci PLUS poprzez wysłanie sms aktywacyjnego wpisanie na stronie kodu PIN otrzymanego darmowym sms’em na podany numer telefonu komórkowego użytkownik potwierdza zaakceptowanie Regulaminu serwisu.

Subskrybenci serwisu MT ok 62020 otrzymują sms w poniedziałek, środę i piątek około godziny 10:00. Sms zawiera informacje o usłudze. Koszt za każdy sms przychodzący to 24,60zł z VAT. Dezaktywacji subskrypcji można dokonać w dowolnym momencie poprzez wysłanie SMS o treści STOP OK pod numer 62020 (Koszt wysłania sms to 0 zł). Życzymy przyjemnego korzystania ze strony i wielu zdobytych nagród!
Możliwe jest przedłużenie ważności usługi oraz zdobycie dodatkowych punktów lojalnościowych poprzez wykonanie płatności dodatkowych.
Aktywacja umożliwia użytkownikom dostęp do płatnych narzędzi online przez okres 7 dni oraz gwarantuje 3 punkty lojalnościowe. Życzymy przyjemnego korzystania ze strony i wielu zdobytych nagród!
Życzymy przyjemnego korzystania ze strony i wielu zdobytych nagród!”

Zatem policzmy koszt tego ,,za darmo”, oczywiście tylko wirtualnego, bo jak dowiadujemy się z powyższego komunikatu jest to serwis do łapania na  subskrypcję, a nie jak się początkowo nam wydawało do pobierania plików.

W ramach tejże usługi otrzymujemy 3 SMS w tygodniu, a więc w miesiącu jest to 12-14 SMS-ów. Za każdy trzymany SMS płacimy 24,60 z VAT, co miesięcznie daje nam kwotę 295.20-344.40 zł. Oczywiście z usługi będziemy korzystać tak długo, aż jej nie wyłączymy, bądź nie zablokujemy otrzymywania płatnych SMS-ów u operatora.

Kolejne istotne poglądy prezesa UOKiK w sprawie kredytów we frankach

fot. pixabay.com

Prezes UOKiK przedstawił trzy kolejne istotne poglądy w sporach konsumentów z bankami Millennium i Raiffeisen. Dotyczą postanowień umów kredytów hipotecznych waloryzowanych kursem franka szwajcarskiego.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił kolejne trzy istotne poglądy w sporach konsumentów z dwoma bankami – Millennium i Raiffeisen. Postępowania te toczą się przed sądami w Warszawie i Gdańsku.
W dwóch sporach z bankiem Millennium klienci kwestionują postanowienia umowne, na podstawie których obciążani są kosztami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. UOKiK stwierdził, że postanowienia te nie zawierają stosownych informacji dotyczących praw i obowiązków wynikających z umowy ubezpieczenia, co sprawia,       ze konsumenci nie znają zakresu, ani sposobu, w jaki przedsiębiorca wylicza opłaty z tego tytułu. Prezes UOKiK uznał więc te postanowienia za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów.
W sporze z Raiffeisen Bankiem konsumenci kwestionują postanowienia umowne, na których podstawie ustalana jest kwota kredytu oraz wysokość rat. Urząd wskazał, że na mocy tych postanowień bankowi przyznano uprawnienie do jednostronnego wpływania na wysokość świadczenia stron. Jest to skutkiem tego, że kursy kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego określone są w tabeli sporządzonej przez bank. Zdaniem UOKiK, postanowienia te spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne.
Istotne poglądy wydane przez prezesa UOKiK dotyczą spraw o sygn. akt:  I C 2916/16, I C 1237/16 (Bank Millennium S.A.), II C 925/16 (Raiffeisen Bank S.A.).
Prezes UOKiK może wydać istotny pogląd we wszystkich sprawach z zakresu ochrony praw konsumentów, nie tylko usług finansowych.

Policja przestrzega przed oszustwem ,,na mechanika”

fot. pixabay.com

Wyobraźnia oszustów nie zna granic…Przestępcy prześcigają się w opracowywaniu nowych metod działania. Łódzcy policjanci ostrzegają przed nową metodą wyłudzania pieniędzy, tym razem ,,na mechanika”.

12 maja 2017 roku około godziny 13.00 jedna z mieszkanek Łodzi przyjechała swoim seicento do sklepu na ulicy Św. Teresy. Zaparkowała i poszła zrobić zakupy. Gdy wróciła do swojego pojazdu i chciała ruszyć okazało się, że jej auto jest niesprawne.

Wtedy też podszedł do niej mężczyzna i zaproponował pomoc. Jak stwierdził jest właśnie ze swoim dziadkiem, który potrafi naprawiać samochody. Kobieta zgodziła się na jego pomoc. Starszy z mężczyzn podniósł maskę pojazdu i zaczął wymieniać części. Po około 20 minutach okazało się, że samochód kobiety jest ponowie sprawny.

W tym momencie okazało się jednak, że pomoc uczynnego nieznajomego nie była bezinteresowna. Mężczyzna za naprawę zażądał od kobiety kwoty 500 złotych. Łodzianka od razu zaprotestowała uważając, że jest to zbyt duża kwota za taką niewielką naprawę. Mężczyźni jednak nie dawali za wygraną.

Kobieta poinformowała ich, że nie ma przy sobie takiej gotówki i oddaliła pod pretekstem skorzystania z bankomatu. Wtedy o całym zajściu poinformowała swojego męża, oraz Policję. Podejrzewając podstęp wraz z mężem poprosili ochronę obiektu, by pokazała im nagranie monitoringu obejmującego miejsce, w którym zaparkowała. Wtedy też się okazało, że gdy poszła do sklepu oszuści celowo szkodzili auto, by je później naprawić i wyłudzić pieniądze od właścicielki. Na nagraniu było widać jak jeden z mężczyzn otworzył maskę w jej seicento i najprawdopodobniej je unieruchomił.

Ochrona uniemożliwiła ucieczkę mężczyznom i przekazała ich w ręce przybyłych na miejsce funkcjonariuszy. Sprawcy nie przyznawali się do usiłowania oszustwa. Twierdzili, że chcieli tylko pomóc kobiecie. Nie wiedzieli jednak, że całe zdarzenie zarejestrował sklepowy monitoring. Mężczyźni zostali zatrzymani. Jak się okazało, był to 44-letni mieszkaniec Gniezna oraz jego 74-letni kompan. Usłyszeli już zarzuty usiłowania oszustwa, za co grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Prawo jazdy finansowane że środków unijnych? Nie, to płatne SMS-y!

Internetowym oszustom wyobraźni nie brakuje. Tym razem stworzyli stronę oferującą rzekomo finansowane ze środków unijnych kursy prawa jazdy. 

Od kilku dni na Facebooku działa fanpage Darmowe Kursy Prawa Jazdy. Na stronie znajdujemy taką oto informację:

,, Skoro już trafiłeś/aś na naszą stronę zapewne poszukujesz dofinansowania częściowego bądź całego na kurs prawa jazdy dowolnej kategorii. Jesteśmy stroną która pomaga zdobyć darmowe kursy prawa jazdy z Funduszu Unii Europejskiej dla nowych i młodych kierowców.

W NASZEJ OFERCIE MOŻNA UZYSKAĆ DOFINANSOWANIE NA KURSY KAT. A,B,C,C+E,D,D+E,T

Marzysz o Prawie Jazdy którymś z powyższych kategorii? Nic prostszego! Już dziś możesz mieć kurs za darmo w wybranej przez siebie szkole jazdy! Po więcej informacji zapraszamy na naszą oficjalną stronę

— > http://bit.ly/2oKsKhi http://bit.ly/2oKsKhi http://bit.ly/2oKsKhi <—

Jedyne co musisz zrobić aby wziąć udział to

1. Polubić naszą stronę
2. Skomentować i udostępnić ten post(Publicznie)
3. Zaprosić do polubienia naszej strony minimum 5 osób
4. Wejść na stronę http://bit.ly/2oKsKhi”

Zawady w poście link prowadzi do strony http://prawojazdyzadarmo2017.blogspot.com/2017/04/darmowe-kursy-prawa-jazdy-2017.html. Jesteśmy tutaj zapewniani, że oferowane kursy są finansowane w całości ze środków unijnych, aby skorzystać wystarczy pobrać i odesłać dokumenty.

Dokumenty mają znajdować się pod adresem:https://downloadeer.net/pliki/ldJpkf7oIkpUPoFk?ua=aHR0cDovL3ByYXdvamF6ZHl6YWRhcm1vMjAxNy5ibG9nc3BvdC5jb20vMjAxNy8wNC9kYXJtb3dlLWt1cnN5LXByYXdhLWphemR5LTIwMTcuaHRtbA%2C%2C

Na stronie tej jesteśmy proszeni o podanie numeru telefonu, a następnie o wprowadzenie otrzymanego SMS-em kodu. Na samym dole strony znajdujemy taką informację:

,,Jest to strona typu landing page. Serwis BUOLL jest usługą subskrypcyjną. Aktywacja tej usługi daje użutkownikowi dostęp do promocji. Koszt tej usługi to 18.45 z VAT za każdy odebrany SMS. Tygodniowo będzie wysyłany jeden taki SMS w każdą środę około godziny 11:30 (…). Organizatorem serwisu jest firma YQ XO IOJNNYG Corp LLC z ssiedzibą w One Commerce Center, 1201 Orange Street, Suite 600, Wilmington, Delaware, 19899-0511 USA.”