Wyłudzali telefony, zostali zatrzymani

fot. foter.com

Wczoraj, w jednej kamienic w śródmieściu, gliwiccy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą, zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który na przełomie 2015 i 2016 roku wyłudził szereg telefonów wraz z usługą od jednego z operatorów telefonii komórkowej.

W tej sprawie jest łącznie siedem osób oskarżonych i kilkanaście zarzutów związanych z wyłudzeniami telefonów komórkowych na szkodę firm telekomunikacyjnych. Wczoraj w ręce śledczych zwalczających przestępczość gospodarczą wpadł kolejny podejrzany w tej sprawie – 44-letni bezrobotny.

Postępowanie trwało kilka miesięcy. Zebrali materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów już siedmiu podejrzanym. Zarzucono im, że działając z zamiarem niepłacenia rat, w jednym z punków sprzedaży telefonów sieci komórkowej w Gliwicach zawarli umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Posługując się sfałszowanymi dokumentami wprowadzali w błąd pracowników firmy, wyłudzali drogie usługi oraz markowe telefony na łączną sumę strat 74 tys. zł. Akt oskarżenia przeciwko tym osobom trafił już do sądu.

Sprawa należy do rozwojowych i będzie wymagała od policyjnych detektywów wytropienia oraz zatrzymania jeszcze co najmniej siedmiu wytypowanych osób, przeciwko którym zebrano już „twarde” dowody.

Za oszustwa tego typu kodeks karny przewiduje kary nawet do 8 lat więzienia.

Handel ludźmi-problem, który nie dotyczy tylko kobiet!

handel-ludzmi-pixabayfot. pixabay.com

Handel ludźmi jest trzecim pod względem wielkości dochodów nielegalnym biznesem, tuż po handlu bronią i narkotykami. Ofiary tego procederu zmuszane są do prostytucji, przymusowej pracy, żebrania, czy popełniania przestępstw.

Ofiary werbowane są najczęściej pod pretekstem atrakcyjnej pracy za granicą. Zwykle są to oferty prac dla pracowników nie wykwalifikowanych takie jak np. praca w charakterze kelnerki, barmanki, czy przy zbiorach owoców. Na miejscu ofiara dowiaduje się, że została sprzedana do domu publicznego, bądź trafia do miejsca w którym jest przetrzymywana wbrew swojej woli w nieludzkich warunkach i zmuszana do pracy bez wynagrodzenia.

Rozmiar problemu pokazują nam policyjne statystyki: w latach 2006-2010 stwierdzono 198 przypadków handlu ludźmi. Natomiast w latach 2011-2015 odnotowano aż 851 tego typu przestępstw! Te dane pokazują nam, że problem jest wciąż aktualny, a proceder kwitnie.

Kobiety są werbowane również tzw. ,,metodą na miłość”. Nowo poznany partner dość szybko roztacza przed ofiarą wizję wspólnego wyjazdu za granicę. Może to być również propozycja krótkiego, nawet jednodniowego wyjazdu. Tuż po przekroczeniu granicy kobieta zostaje uprowadzona.

18 października Europejski Dzień Przeciwko Handlowi Ludźmi. Co roku z tej okazji organizowane są różne wydarzenia na temat zjawiska handlu ludźmi. Dziś w Łodzi odbył się również marsz sprzeciwu. Zorganizowany przez Fundację You Can Free Us. Działania te mają na celu pokazać powagę problemu i skalę tego zjawiska.

Na stronie Fundacji przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu La Strada znajdujemy kilka cennych rad dotyczących przygotowania się do wyjazdu do pracy za granicę:

– Ubezpiecz się (od następstw nieszczęśliwych wypadków i ewentualnych kosztów leczenia).

– Sprawdź, czy pośrednik (firma pośrednicząca) oferujący Ci pracę działa legalnie, tzn. czy jest zarejestrowany w KRAZ (Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia) i posiada odpowiedni certyfikat (od 1 listopada 2005 certyfikaty wydaje Urząd Marszałka Województwa).

– Upewnij się, że Twój pracodawca istnieje. Dowiedz się o nim jak najwięcej – najlepiej od pośrednika. Poproś o adres, numer telefonu. Skontaktuj się z nim.

– Dowiedz się na co możesz liczyć ze strony pośrednika w razie kłopotów w pracy (np. w sytuacji, kiedy praca jest inna niż oferowana lub masz problemy z pracodawcą). Poproś o zobowiązanie na piśmie.

– Dokładnie czytaj wszystkie dokumenty, które pokazuje Ci pośrednik, zwłaszcza te, które masz podpisać. Jeśli czegoś nie rozumiesz – pytaj!

– Ustal częstotliwość kontaktów telefonicznych z bliskimi (osobami, którym ufasz) np. raz w tygodniu o określonej porze. Ustal hasło, którym się posłużysz w przypadku ewentualnych kłopotów i niemożności powiedzenia tego wprost przez telefon: np. przekaż pozdrowienia dla kogoś, kto nie istnieje.

Fundacja La Strada prowadzi również całodobowy telefon zaufania pod numerem 22 628 99 99, SMS: 605 687 750.

Zamieszczał fałszywe oferty pracy i wyłudzał pożyczki

dententionpixabay fot.pixabay.com

Białostoccy policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Ełku, który zamieszczał w Internecie fikcyjne oferty pracy, a zdobyte w ten sposób dane osobowe służyły mu do zaciągania pożyczek na niczego nieświadome osoby.

Oszust działał w 2014 i 2015 roku. Zamieszczał w Internecie fikcyjne oferty pracy. Osoby aplikujące na zamieszczoną przez 34-latka ofertę, nie będąc nawet zapraszane na rozmowę kwalifikacyjną szybko dowiadywały się, że zostały przyjęte na interesujące je stanowisko. Aby rozpocząć pracę należało  tylko dopełnić kilku formalności…

W tym celu niezbędny był scan dowodu osobistego i przelew na symboliczną kwotę na wskazany przez pracodawcę numer konta. W taki oto sposób oszust pozyskiwał dane osobowe potrzebne do zaciągnięcia internetowej pożyczki w imieniu ofiary. Wykonany przez ofiarę przelew na symboliczną kwotę (wystarczy 1 grosz) aktywował nowe konto założone przez oszusta na które wpływały wyłudzone od pożyczkodawcy pieniądze.

Mężczyzna w ten sposób oszukał kilkadziesiąt osób z całego kraju i łącznie wyłudził ponad 370 tys. zł. 34-latek ma bogatą przeszłość kryminalną i już wcześniej był karany, także za oszustwa. Sąd zadecydował o jego 3-miesięcznym areszcie.

http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/129154,Bialostoccy-policjanci-zatrzymali-oszusta.html

Nigeryjski ,,słup”. Oszustwo nigeryjskie w nowej formie!

internet scam foter

fot. foter.com

Oszustwo nigeryjskie (ang. nigerian scam) pierwotnie miało formę e-maila z informacją np. o spadku po dalekim krewnym, albo o wygranej w zagranicznej loterii. Dziś obecne jest na portalach randkowych, społecznościowych, oraz na serwisach aukcyjnych i wciąż ewoluuje.

Ofiarą nigeryjskiego oszusta padła 69-letnia Krakowianka, która została zatrzymana, w środę 10.05, podczas próby zrealizowania fałszywych czeków o wartości 6.5 tys. euro w jednej z placówek bankowych w centrum Krakowa.

Podczas przesłuchania kobieta wyjaśniła funkcjonariuszom, że fałszywe czeki pochodziły od mężczyzny przebywającego na Wyspach Brytyjskich, którego poznała przez popularny portal internetowy. Czek rzekomo nie mógł być zrealizowany we wszystkich krajach, dlatego kobieta, zdecydowała się ,,pomóc” internetowemu znajomemu, aby ten mógł pokryć rzekome koszty leczenia dziecka cierpiącego na  śmiertelną chorobę.

W taki oto sposób nieświadoma zagrożenia kobieta stała się ,,słupem”, czyli osobą, która nieumyślnie wzięła udział w przestępczym procederze. ,,Słupy” są werbowane min. do odbierania pieniędzy od osób starszych, które padły ofiarą oszustwa ,,na wnuczka”, do sprzedaży towarów na aukcjach internetowych, które tak na prawdę nie istnieją, a także do przyjmowania na swoje konto i dalszego transferowania środków pochodzących z przestępstwa, czyli prania ,,brudnych pieniędzy”.

Przestępcy szukają ,,słupów” w celu zmylenia organów ścigania, gdyż w pierwszej kolejności zatrzymywani są najczęściej niczego nieświadomi bezpośredni sprawcy, a później w trakcie dalszego śledztwa organizatorzy przestępczego procederu.

Werbunek często ma miejsce w sieci, na portalach społecznościowych, bądź ogłoszeniowych. Może to być, tak jak w przypadku wspomnianej wyżej 69-latki prośba o pomoc, ale również propozycja pracy np. w charakterze kuriera, testera przelewów bankowych, czy oferta pracy w sprzedaży internetowej.

Aby uniknąć wielu nieprzyjemności nie przyjmujmy propozycji ,,załatwienia czegoś” komuś, szczególnie komuś kogo prawie nie znamy. Z podobną ostrożnością warto odnosić się również do ofert pracy, które obiecują lukratywne zarobki, przy minimalnym wkładzie pracy, a jednocześnie nie zawierają podstawowych danych firmy, a rozmowa kwalifikacyjna odbywa się tylko telefonicznie, bądź w kawiarni…Pamiętajmy, że uczciwy pracodawca nie będzie przed nami niczego ukrywał.

 

http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/126262,69-latka-probowala-zrealizowac-podrobione-czeki-na-65-tys-euro.html

 

Oferował bezrobotnym pracę za granicą. Został zatrzymany.

handcuffs-2

fot. www.foter.com

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zatrzymali 48-latka, który oferował osobom bezrobotnym pracę za granicą. Za ,,załatwienie pracy” pobierał opłatę w wys. 800 zł. Po wpłacie owej kwoty kontakt z ,,pośrednikiem” się urywał…

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, zatrzymany 48-latek oferował pośrednictwo pracy za granicą, m.in. we Francji czy w Niemczech.              W lipcu wynajął w centrum miasta pomieszczenie, które służyło mu za biuro. Tam poszkodowani wypełniali wszystkie niezbędne dokumenty, oraz uiszczali opłatę w wys. 800 zł. za pośrednictwo.

Pierwsze osoby miały wyjechać do ,,załatwionej” przez 48-latka pracy około 10 września. Problem w tym, że przed ustaleniem konkretnej daty i godziny wyjazdu kontakt z pośrednikiem urwał się, a biuro zostało zamknięte. Kieleccy śledczy ustalili już kilkanaście poszkodowanych, jednak podejrzewają, że może być ich zdecydowanie więcej.

Mężczyzna został zatrzymany w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie na próżno ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Funkcjonariusze ustalili również, że 48-latek jest mieszkańcem powiatu opoczyńskiego, a pracę oferował pod szyldem firmy z Rzeszowa, w której kiedyś był zatrudniony.

Mężczyzna usłyszał już  zarzut oszustwa. Za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.