Fałszywe faktury od Multimedia

fot. foter.com

Od kilku dni internauci w swoich skrzynkach mailowych znajdują wiadomości wzywające do zapłaty rzekomej faktury za usługi Multimedia.

Fałszywe wezwania trafiają również do osób, które nie są, ani też nigdy nie były klientami spółki. Oszuści liczą na to, że użytkownik kierowany niepokojem i ciekawością postąpi zgodnie z zawartą w wiadomości instrukcją i pobierze złośliwy plik wykonywalny.

Multimedia wydała w tej sprawie oświadczenie, w którym przestrzega internautów przed fałszywymi malilami:

W związku z licznymi zgłoszeniami o otrzymywaniu maili z fałszywymi fakturami informujemy, że spółka Multimedia Polska nie wysyła faktur mailem. Faktury wysyłane są listownie lub są dostępne w formie elektronicznej w serwisie eBOK Multimedia Polska.

Do wyżej wspomnianych wiadomości e-mail dołączone jest zabezpieczone hasłem archiwum zawierające plik z rozszerzeniem .js. Załączony plik może zawierać złośliwe oprogramowanie, które uaktywnia się w momencie jego otworzenia. W temacie podejrzanych wiadomości znajduje się treść „Nowa wiadomosc dostepna w eBOK Multimedia Polska”, a adres nadawcy to efaktura@multimedia.pl.

Poniżej przedstawiamy Państwu cechy fałszywego komunikatu e-mail odróżniające go od oryginalnej wiadomości wysyłanej przez Multimedia Polska:

1.brak polskich liter w temacie oraz treści wiadomości
2.załączniki jakie dodaje Multimedia Polska opatrzone są zawsze podpisem cyfrowym, tzw. podpisem kwalifikowanym, który jest odpowiednikiem podpisu własnoręcznego
3.Multimedia Polska nie przesyła faktur do zapłaty za pomocą wiadomości e-mail. Faktury elektroniczne publikowane są w serwisie eBOK
4.Multimedia Polska nie przesyła plików typu .js czy też .exe.”

 

Spam na moim Facebooku-co z tym zrobić?

Bożena Danuta Kultys imigranci post

,,Każda polska rodzina będzie, miała obowiązek przyjąć jednego imigranta”, ,,Ferie zimowe odwołane w 7 województwach przez Ministerstwo Edukacji Narodowej”, ,,Tak się bawią nastolatki na domówkach”-to tylko niektóre z nagłówków tzw. sensacyjnych wiadomości, pojawiających się na portalach społecznościowych. Ich celem jest ,,naciągnięcie” internautów na płatne SMS-y. Okazuje się jednak, że to nie jedyny problem…

Wiele z tych psudoinformacyjnych serwisów, kryje w sobie jeszcze jedną,  równie uciążliwą pułapkę. Przyznam się, że całkiem niedawno sama dałam się w nią złapać! Wiele aplikacji prosi o dostęp do naszego profilu publicznego, czyli takich informacji, które widnieją w naszym profilu jako publiczne np. imię i nazwisko, miejscowość, lista znajomych, czy informacje o naszych polubieniach. Niektóre aplikacje, a szczególnie te pseudoinformacyjne, których prawdziwym celem jest ,,naciągniecie” nas na płatną subskrypcję pytają nas o jeszcze jedną ważną rzecz: o zgodę na publikowanie w naszym imieniu. A wygląda to tak:

publikowanie w moim imieniu

Jeśli zobaczymy takie okienko i w pośpiechu i bez zastanowienia klikniemy ,,ok”, owe sensacyjne ,,wiadomości z pierwszej ręki” będą teraz zalewały naszą tablicę i irytowały wszystkich naszych znajomych. Na mojej tablicy pojawiały się takie oto posty:

2015-08-30 20_57_18-(1) Bożena Danuta Kultys wypadek

Aby tego uniknąć możemy kliknąć ,,anuluj”, lub kliknąć w okienko, w którym teraz widzimy tylko opcję ,,znajomi”, a wtedy możemy z pośród wielu możliwych opcji wybrać odpowiednią dla siebie i zadecydować komu chcemy te posty udostępniać.

publikow w moim imieniu wybór

A co jeśli już mleko się rozlało? Kliknęliśmy i na naszej tablicy regularnie pojawiają się niechciane posty? Możemy zawsze zmienić to w ustawieniach aplikacji. Z menu po lewej stronie wybieramy aplikacje, a następnie ustawienia. Tutaj możemy edytować ustawienia aplikacji z których korzystamy. A wygląda to tak:

Ustawienia aplikacji

Istnieje również możliwość o wiele prostszego rozwiązania problemu: możemy po prostu usunąć aplikację z której nie chcemy już korzystać.