W ostatnim czasie na Facebooku pojawiają się fakenewsy o kilkunastu osobach, które jednocześnie zmarły po podaniu szczepionki. Aby przejść do treści artykułu należy kliknąć w link i podać swoje dane. To kolejna sztuczka oszustów, której celem jest wyłudzenie danych osobowych i pieniędzy. 

Ostatnio na Facebooku pojawiła się informacja o kilkunastu osobach, które w tym samym miejscu i czasie zmarły po podaniu szczepionki. Link zamieszczony w facebookowym poście prowadzi do artykułu, który zawiera video i opis całej sytuacji. Po kliknięciu w link użytkownik w celu ,,weryfikacji” jest proszony o podanie i uwierzytelnienie swoich danych osobowych. Chęć pozyskania najnowszych i nierzadko sensacyjnych informacji niestety często usypia czujność internautów, co sprawia iż przekazują swoje dane osobowe  oszustom. 

W jaki sposób możesz stracić pieniądze?

Publikowane przez oszustów fakenewsy, pochodzą ze stron o dziwnych, długich, kompletnie nieznanych adresach www, choć szata graficzna tych stron bardzo często jest łudząco podobna do najbardziej znanych serwisów informacyjnych. Kolejną cechą rozpoznawczą tego rodzaju oszustwa jest konieczność weryfikacji tożsamości. Możemy wówczas być proszeni o podanie adresu e-mail, czy imienia i nazwiska, lub o wysłanie weryfikacyjnego SMS-a, który okazuje się być płatny. 

Z fakenewsów ostatnio korzystają bardzo często oferenci pseudoinwestycji, przynoszących bardzo wysokie zyski. Publikują oni w mediach społecznościowych mnóstwo nieprawdziwych informacji dotyczących osób, które bardzo się wzbogaciły w krótkim czasie. W tym celu nierzadko podszywają się pod znane serwisy informacyjne, oraz wykorzystują wizerunek znanych osób. Przykładem może być informacja o tym jak Kuba Wojewódzki rzekomo zbankrutował i odbił się finansowo w bardzo krótkim czasie. 

Takie oferty wyjątkowo atrakcyjnych ,,programów inwestycyjnych” mogą być bardzo niebezpieczne dla naszego portfela. W najlepszym przypadku stracimy kilkaset złotych i zorientujemy się, że padliśmy ofiarą oszustów. Jednak zwykle na tym się nie kończy, ponieważ ,,przystępując do programu” jesteśmy proszeni również o podanie kontaktu telefonicznego, lub danych karty kredytowej. To niestety daje oszustom szersze pole do działania; jeśli podaliśmy dane karty kredytowej przestępcy mogą ,,wyczyścić” konto, natomiast podanie oszustom numeru telefonu często kończy się również wyprowadzeniem pieniędzy z naszego konta. Bowiem oszuści ,,kują żelazo, póki gorące” i bardzo szybko kontaktują się z osobą, która wyraziła wstępne zainteresowanie ,,inwestycją” zostawiając swoje dane kontaktowe, bądź wpłacając od razu kilkaset złotych. Wówczas z potencjalną ofiarą kontaktuje się ,,doradca finansowy”, który ma dlań specjalną, bardzo atrakcyjną ,,ofertę”. Ów doradca nierzadko używa też terminów, o których ofiara nie ma pojęcia jednocześnie oferując swoją pomoc w załatwieniu wszystkich niezbędnych formalności, utworzeniu konta itp. Tutaj ofiara jest proszona o zainstalowanie oprogramowania  do zdalnego sterowania smartfonem lub komputerem. Wówczas oszuści uzyskują dostęp do jej komputera, co pozwala im przechwytywać jego dane logowania, mogą uzupełniać formatki przelewów, zlecać i zatwierdzać operacje. 

Kradzież tożsamości

Kolejnym zagrożeniem związanym z klikaniem w fakenewsy jest kradzież tożsamości. To oszustwo, prócz utraty pieniędzy niesie ze sobą wiele przykrych konsekwencji. Skradziona tożsamość często jest wykorzystywana do dokonywania kolejnych przestępstw. Na skradzioną tożsamość można np. zaciągnąć pożyczkę, założyć konto na portalu społecznościowym i udostępniać strony z fikcyjnymi konkursami, w których wszyscy wygrywają, a w celu ,,odebrania nagrody należy podać wszystkie dane karty kredytowej…Można też założyć konto w serwisie aukcyjnym, bądź ogłoszeniowym i wystawiać atrakcyjne oferty towarów, których tak naprawdę nie ma…W takich sytuacjach po jakimś czasie do niczego nieświadomego użytkownika puka policja i wówczas musi on udowodnić, że nie jest sprawcą, ale ofiarą…

Fałszywe strony internetowe zawsze tworzone są na zagranicznych serwerach, aby utrudnić pracę organom ścigania. Aby uniknąć utraty pieniędzy i innych przykrych sytuacji należy pamiętać, aby po kilknięciu w posty odsyłające do sensacyjnych informacji nigdy nie przekazywać swoich danych personalnych.  Korzystajmy z wiarygodnych, znanych i sprawdzonych przez siebie źródeł informacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here