SMS-y informujące o aktywacji płatnej subskrypcji są wciąż rozsyłane. Warunkiem jej ,,wyłączenia” jest wysłanie SMS-a pod wskazany numer. Efekt? Rachunek telefoniczny wyższy o 30 zł!

Użytkownicy serwisów takich jak np. nieznany-numer.pl, czy ktodzwonil.pl wciąż informują o otrzymywanych wiadomościach, których celem jest skłonienie odbiorcy do nieświadomego skorzystania z usługi SMS Premium.

Obecnie rozsyłane są dwa rodzaje tego typu wiadomości. Pierwszy, już opisywany na stop-oszustom.pl polega na poinformowaniu odbiorcy aktywacji płatnej subskrypcji. Warunkiem jej ,,wyłączenia” jest wysłanie SMS-a pod wskazany numer. Efekt? Rachunek telefoniczny wyższy o 30 zł!

Drugi rodzaj rozsyłanych przez oszustów wiadomości to szwindel na ,,dziecko się pomyliło”, był on opisywany przez serwis Niebezpiecznik. Wiadomość jest napisana potocznym językiem, czasem nawet z błędami. Nadawca udaje zakłopotaną matkę, której dziecko przez pomyłkę wpisało numer adresata na stronie konkursu i grzecznie prosi o odesłanie otrzymanego kodu. Gdzie jest haczyk? Ów kod jest niezbędny do potwierdzenia aktywacji płatnej subskrypcji. Jeśli go prześlemy oszustowi, na nasz numer będą przychodzić płatne SMS-y.

Możemy jednak mieć wpływ na to, że tacy oszuści nie będą bezkarni. Wystarczy tylko zachęcić oszusta, aby wysłał kod, ale go nie odsyłać! Wraz z kodem otrzymamy numer usługi (w pierwszym przypadku oszust nam go sam wysyła). Mając ten numer możemy sprawdzić kto jest dostawcą danej usługi Premium. Wystarczy wyszukać numer w Rejestrze numerów usług o podwyższonej opłacie na stronie UKE https://www.uke.gov.pl/numery-uslug-premium-4190

Dane podmiotu świadczącego usługę znajdziemy w rubryce ,,podmiot realizujący dodatkowe świadczenie”. Mając już takie informacje wystarczy napisać maila do Rzecznika Praw Konsumenta. Adresy i telefony do rzeczników w poszczególnych miastach znajdziesz na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Nie dawajmy się oszukiwać!

 

 

7 KOMENTARZE

  1. Ja akurat nigdy nie wierzę w tego typu wiadomości, od razu traktuję je jako próbę naciągnięcia na dodatkowe koszty. Ale osoby starsze często dają się nabrać, także dobre jest takie uświadamianie ludzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę, wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię